Pogoniliśmy Unię! – Zaproszenie do przedpremierowej lektury
Szukasz książki, która nie przechodzi obojętnie?
Premiera powieści „Pogoniliśmy Unię!” planowana jest na 15 września. Już teraz trwa akcja przedpremierowa — szukam recenzentów, którzy chcieliby przeczytać książkę wcześniej i opublikować swoją opinię przed lub w okolicach premiery.
Jeśli recenzujesz powieści polityczne, satyrę, political fiction, literaturę społeczną albo książki z ostrym komentarzem do współczesności — możesz dołączyć do przedpremierowej akcji recenzenckiej powieści „Pogoniliśmy Unię!”.

To nie jest spokojna, neutralna powieść „o polityce”.
To gorzka, prowokacyjna i miejscami brutalnie zabawna satyra o Polsce, która uwierzyła, że wystarczy pogonić Zachód, żeby odzyskać godność.
Rok 2030. Polska jest już poza Unią Europejską i NATO. Granice wracają. Propaganda pracuje pełną parą. Nowa „suwerenność” okazuje się coraz bardziej duszna, groteskowa i niebezpieczna. Narrator — zwykły robotnik, przekonany o własnym patriotyzmie — długo nie zauważa, że rzeczywistość, którą popierał, zaczyna pożerać także jego samego. Już początek książki prowadzi od granicznych manifestacji do wizji Polski po wyjściu z UE i NATO oraz prorosyjskiego zwrotu politycznego.
Dlaczego warto ją zrecenzować?
Bo to książka, która może wywołać rozmowę.
Nie udaje bezpiecznej literatury środka. Nie głaszcze czytelnika po głowie. Pokazuje mechanizmy propagandy, społecznej ślepoty, politycznego zacietrzewienia i łatwość, z jaką wielkie hasła potrafią usprawiedliwić zwykłą krzywdę.
To powieść dla recenzentów, którzy lubią teksty:
- ostre, ale nie publicystycznie suche,
- aktualne, ale osadzone w fabularnej grotesce,
- zabawne, ale z niepokojem pod spodem,
- polityczne, ale opowiedziane przez losy zwykłych ludzi.
Dla kogo jest ta książka?
Dla czytelników, którzy lubią:
- polityczną satyrę,
- czarny humor,
- fikcję bliską rzeczywistości,
- powieści ostrzegawcze,
- tematy UE, NATO, propagandy, populizmu i prorosyjskich wpływów,
- literaturę, po której chce się dyskutować — nawet ostro.
O czym można pisać w recenzji?
Recenzenta mogą zainteresować szczególnie:
- mechanizm samooszukiwania się głównego bohatera,
- język propagandy i jego wpływ na codzienne życie,
- groteskowy obraz Polski po opuszczeniu Zachodu,
- czarny humor oparty na zderzeniu wielkich haseł z małymi ludzkimi dramatami,
- pytanie, gdzie kończy się patriotyzm, a zaczyna polityczna ślepota.
Jak wygląda współpraca?
- Wysyłasz zgłoszenie przez formularz.
- Jeśli książka pasuje do Twojego profilu, otrzymujesz egzemplarz recenzencki.
- Po lekturze publikujesz uczciwą opinię w swoim miejscu: na blogu, Instagramie, Facebooku, TikToku, Lubimy Czytać, Goodreads, YouTube albo innym kanale.
- Nie narzucam treści recenzji i nie oczekuję wyłącznie pozytywnych opinii.
Egzemplarze recenzenckie
Egzemplarze wysyłam przed premierą, aby pierwsze recenzje mogły pojawić się jeszcze przed 15 września lub w pierwszych dniach po premierze.
