Księga Urantii – potencjalny następca Biblii?
Księga Urantii – co to jest?
Księga Urantii to obszerne dzieło religijno-filozoficzne przedstawiające własną wizję Boga, organizacji wszechświata, historii Ziemi oraz życia Jezusa Chrystusa. Jej zwolennicy traktują ją jako przekaz mający porządkować i rozszerzać wiedzę znaną z tradycyjnych religii. Sceptycy widzą w niej natomiast niezwykle rozbudowany tekst ezoteryczny. Bez względu na ocenę skala i wewnętrzna konstrukcja tego dzieła robią wrażenie.
Księga Urantii – krótkie streszczenie: o czym jest?
Najkrócej mówiąc, Księga Urantii próbuje opisać miejsce człowieka i Ziemi w ogromnej strukturze wszechświata. Przedstawia hierarchię światów i istot duchowych, historię naszej planety, rozwój życia i człowieka, bunt Lucyfera oraz rozbudowaną opowieść o ziemskim życiu Jezusa. Nie jest klasyczną powieścią ani prostym traktatem religijnym — składa się ze 196 obszernych przekazów tworzących jeden system kosmologiczny i filozoficzny.
Kto napisał Księgę Urantii?
Autorstwo Księgi Urantii pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów jej historii. Według osób związanych z powstaniem dzieła przekazy miały być odbierane za pośrednictwem anonimowej osoby, której tożsamości celowo nie ujawniono. Sama Księga przypisuje poszczególne części różnym istotom i osobowościom duchowym. Z naukowego punktu widzenia nie ma jednak potwierdzenia nadprzyrodzonego pochodzenia tekstu.
Księga Urantii a katolicyzm i Biblia
Księga Urantii nie jest częścią nauczania Kościoła katolickiego ani tekstem uznawanym przez Kościół za objawiony. Posługuje się jednak wieloma postaciami i pojęciami znanymi z Biblii: Bogiem, Jezusem, Lucyferem czy historią stworzenia. Przedstawia je w znacznie szerszej, kosmologicznej konstrukcji i często interpretuje inaczej niż tradycyjne chrześcijaństwo. Dlatego można ją porównywać z Biblią, ale nie należy utożsamiać jej treści z doktryną katolicką.
Czy Biblia, Tora, czy Koran to jedyne na świecie księgi, które mówią o Bogu?



Księga Urantii (The Urantia Book) – powstała w Chicago, w latach 1924–1955. To ponad dwa tysiące stron (196 przekazów).
Okoliczności powstania Księgi Urantii są dość zaskakujące. Medium (które nigdy nie zostało ujawnione z imienia i nazwiska z obawy przed powstaniem kultu jednostki) w czasie transu przekazywało zamkniętej grupie osób zaskakujące przesłania z innego wymiaru.
Na przestrzeni wieków nie brakowało różnorakich dziwaków, którzy robili podobnie, jednak w tym konkretnym przypadku wewnętrzna spójność przekazów oraz ich głębia nie pozwalają z czystym sumieniem wrzucić je do tego samego kosza.
Dzieło sprawia wręcz wrażenie uporządkowanego przewodnika po wszechświecie, z którego ktoś chaotycznie przed tysiącleciami powyrywał kilka fragmentarycznych i okrojonych obrazów i stworzył z nich Biblię.
Wszystkie biblijne wizje i niezrozumiałe przekazy otrzymują w Księdze Urantii odpowiedni kontekst oraz umiejscowienie w czasoprzestrzeni.
Księga Urantii omawia między innymi dość „świeży”, jak na skalę Wszechświata (bo sprzed zaledwie 500 tysiącleci) bunt Lucyfera, władcy systemu Satanii, do którego należy również Ziemia, nazywana przez społeczność wszechświatową Urantią.
Jest też w niej osobny rozdział omawiający rok po roku ziemskie dzieje Jezusa Chrystusa oraz kim ten wszechświatowy byt jest w rzeczywistości. W porównaniu z zapisami 4 ewangelii okazuje się, że Nowy Testament nie mówi o tej historycznej postaci praktycznie nic.
W Księdze Urantii jest też cała historia Ziemi, od początku jej powstania przez pierwsze przejawy życia biologicznego, wszelkie etapy ewolucji, pojawienia się istot rozumnych.
Uderzające, że wszystko tam jest logiczne, powiązane łańcuchem przyczynowo skutkowym, a Bóg nie jest maleńkim stworkiem, który stworzył sobie Ziemię, a w niej wybrał jeden Naród.
Skala wręcz przytłacza. Najlepiej oddaje ją próba odnalezienia nas na tle całego stworzonego świata:
Wielki Wszechświat zawiera 7 wszechświatów lokalnych.
Nasz (najmłodszy 7. Wszechświat) zawiera 10 Większych Sektorów skupiających po 100 Mniejszych Sektorów każdy.
Mniejszy Sektor zawiera po 100 Wszechświatów Lokalnych, z których każdy składa się ze stu Konstelacji.
Każda Konstelacja zawiera po 100 Systemów Lokalnych.
Jednym z takich Systemów Lokalnych jest Satania, którą niegdyś zarządzał właśnie Lucyfer.
A światów mieszkalnych (takich, jak Ziemia) jest w każdym takim Systemie Lokalnym docelowo 1000 (nie wszystkie powstają w tym samym czasie).
Czy ten ogrom i ta skala nie przemawiają do wyobraźni mocniej, niż idea naszego prywatnego Boga, który siedzi sobie na niebie nad Ziemią?
Księga Urantii nie jest chroniona prawem autorskim i jest rozpowszechniana we wszystkich językach świata przez Urantia Foundation.
Pobierz za darmo:
W naszym materialistycznym świecie niewielu autorów sięga po inspirację do tego źródła.
Ja postanowiłem to zrobić w swojej powieści „Reaktor w kwarantannie”, gdzie znajdziecie krótki fragment z historii jednej z planet naszego rodzimego Systemu.
Gdy po buncie Lucyfera zarządzono kwarantannę zainfekowanych światów (odcięcie poszczególnych planet Systemu Satanii od obwodów energetycznych Wszechświata), wprowadzono wiele doraźnych rozwiązań aby umożliwić jej, niczego nieświadomym mieszkańcom, w miarę znośne warunki dalszego rozwoju.
Jedno z takich rozwiązań dotknęło i nas. Ale powieść „Reaktor w kwarantannie“ to spojrzenie… z zupełnie innej perspektywy.


