Drzewo migdałowe – Michelle Cohen Corasanti – 2014
Międzynarodowy bestseller przetłumaczony na kilkanaście języków świata.

Historia Palestyńczyka Ahmada, którego poznajemy od nastolatka wraz z jego liczną rodziną. Są lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku. Izraelczycy traktują Palestyńczyków, jak ludzi trzeciej kategorii. Prawo dla nich nie istnieje. Można być zastrzelonym bez powodu lub pod byle pretekstem, a potem rodzina jeszcze musi walczyć o pozwolenie na pochówek, żeby żołnierze złośliwie zwłok nie odkopywali.
Niewyobrażalny reżim. Zasieki, drut kolczasty, godzina policyjna. Niczego nie rozumiejąca dwuletnia siostra Ahmeda wchodzi dla zabawy na pole minowe. Zbierają później części jej ciała, by ją pochować. Druga siostra nie przeżywa upadku w czasie napaści izraelskiego wojska na ich dom.
Ojciec trafia do więzienia na czternaście lat za błąd dwunastolatka. Ahmed żyje z potężnym poczuciem winy. Staje się głową rodziny i musi ją utrzymać.
Tracą dom. Izraelczycy go zrównują z ziemią. Największy luksus to przeciekający namiot, w którym muszą się cisnąć całą rodziną.
Ogrom bestialstwa Izraelczyków rzuca nowe światło na te tak zwane palestyńskie ruchy terrorystyczne jak Ruch Wyzwolenia Palestyny.
Po holokauście Żydom wolno zdecydowanie więcej, jakby cała społeczność światowa była im winna zadośćuczynienie za krzywdy w formie odwrócenia uwagi od ich aktualnych ofiar.
Ahmed jest geniuszem matematycznym. Potrafi w pamięci wykonywać obliczenia, które najwybitniejsze umysły ścisłe musiały mozolnie pisemnie wyliczać.
Ma stanąć do konkursu matematycznego, którego stawką jest stypendium naukowe i możliwość podjęcia studiów.
Wygrywa ten konkurs, ale… jest jedynym żywicielem rodziny, z której nikt oprócz ojca w więzieniu nie widzi sensu w podjęciu przez niego studiów.
Haruje od rana do wieczora na budowie i tak ma pozostać, bo „nie może tego zrobić” matce.
Rozterki, dylematy, obdarty Palestyńczyk w butach z opony wśród elit żydowskiej młodzieży studenckiej.
Ludzie różni. Nienawiść na tle narodowościowym miesza się z tolerancją i walką o prawa człowieka. Nigdy nie wiadomo, na kogo się trafia. Potencjalny oprawca nieraz okazuje się porządnym człowiekiem, a wybitni postępowi altruiści na pokaz w efekcie końcowym, aż porażają hipokryzją.
W tle ciągle konflikt palestyńsko-izraelski. Ahmed kończy uniwersytet z wyróżnieniem. Zaprzyjaźnia się z izraelskim profesorem, który zwalcza go początkowo, jako wroga Narodu żydowskiego, potem jako naukowiec, dostrzega jego geniusz i bierze go na swojego asystenta.
Po kilkudziesięciu latach ich współpraca zaowocuje gigantycznym postępem w dziedzinie miniaturyzacji nośników informacji cyfrowej i największym sukcesem życiowym, jaki możliwy jest dla naukowca w ogóle.
Obaj byli wrogowie – dwoje profesorów – Izraelczyk i Palestyńczyk zwracają się do społeczności międzynarodowej z apelem o pomoc w rozpowszechnieniu nauki na terenach konfliktu. Bo sami są żywym przykładem, jak nauka potrafi łączyć ludzi i zasypywać dzielące ich przeszkody. Powieść napisana z wielkim rozmachem. Jej światowy sukces jest najlepszą jej rekomendacją.
